Dla przybyłych na to spotkanie kół była to jedna z pierwszych dużych imprez po wymuszonej epidemią przerwie. W rozmowach zgodnie przyznawano, że ubiegły rok był trudny: trzeba się było ograniczać do spotkań we własnym gronie i do pomocy sąsiedzkiej, a kontakty poza własną miejscowością utrzymywano przez telefon lub internet. Tym, czego kołom brakowało szczególnie, były imprezy charytatywne. Zdjęcie ograniczeń przyjęto z dużą ulgą. Obecne wakacje i takie imprezy jak niedzielny piknik pozwalają rozwinąć skrzydła, zaprezentować się szerszej publiczności i nawiązać kontakty.
Taki udany „restart” cieszył też organizatorów: powiat węgrowski i wspierające go oddziały KRUS i ARiMR. Ich przedstawiciele podkreślali dobrą współpracę i znaczenie kół gospodyń wiejskich w lokalnych społecznościach.



WIĘCEJ ZDJĘĆ ZOBACZYSZ TUTAJ
AB [ja]





























Styczeń 2026
