Wyruszyli po Mszy św. o godz. 18.00, jedni indywidualnie, inni w grupkach – ale wszyscy z jednym celem - spotkania z Bogiem i dokonanie zmiany w życiu na lepsze. Tak by stać się dobrym człowiekiem. Do wyboru były trzy trasy – dwie dłuższe ponad 40 km–(św. Matki Teresy - 42 km i św. Antoniego - 41 km) i jedną krótszą bł. Pierra Giorgio Frassati - 26 km. Ekstremalna Droga Krzyżowa to wielkie, głębokie przeżycie Wielkiego Postu, przygotowanie do Wielkanocy. To swoiste rekolekcje duchowe w drodze przy rozważaniu Drogi Krzyżowej. - Mimo siąpiącego deszczu – zmęczenia – to było najpiękniejsze indywidualne spotkanie z Bogiem – mówi jedna z uczestniczek tegorocznego EDK. Pokonałam przeszkody oraz własne słabości – wszystko, by być bliżej Boga, by zmienić coś w swoim życiu – podkreśla.
Ci, którzy wybrali trasę krótszą, dotarli do kościoła, gdzie była ostatnia stacja drogi krzyżowej jeszcze przed północą. Ci, którzy wędrowali ponad 40 km docierali na poranną Mszę św. Ale każdy z przeświadczeniem, że pokonał siebie, własne słabości i z nadzieją narodzenia się na nowo… do bycia bliżej Boga.
- Dziękujemy wszystkim uczestnikom tegorocznego EDK. Chcielibyśmy także podziękować wszystkim tym, którzy przygotowali poczęstunek na trasie dla uczestników EDK – jesteście niesamowici! Bóg zapłać!- puentuje ks. Leszek Mućka.inf. pras.
WJ/Garwolin





























Styczeń 2026
