Syn Boży przewodnikiem
Mszy świętej przewodniczył biskup Kazimierz Gurda, który w homilii mówił, że rodzina parafialna przeżywa wielkie wydarzenie, bo po raz pierwszy w historii parafii są misje ewangelizacyjne i przyjmowane są Święte Znaki, w których przychodzą i Maryja i Błogosławieni Męczennicy Podlascy. Biskup podkreślał, że święci są tymi, którzy wskazują nam drogę, którą i my też powinniśmy iść. Oni byli bowiem pierwsi, którzy szli drogą Chrystusa. - Tego Jezusa, w czasie misji na nowo przyjęliście do swoich serc, jako waszego Pana i Boga, ale jednocześnie uznaliście jako tego, który jest jedynym przewodnikiem w waszym życiu. Jest to dzisiaj dla nas bardzo ważne, żebyśmy sobie uświadomili, jako ludzie wierzący, że mamy właśnie takiego przewodnika, kogoś, za kimś możemy pójść, komu możemy w naszym życiu zaufać, a jest nim właśnie nie kto inny, tylko Boży Syn Jezus Chrystus, Bóg, a więc nasze zaufanie do Jezusa, do tego naszego przewodnika w naszym życiu, ono powinno być pełne...- podkreślał bp K. Gurda. Uczestniczący w misjach parafianie zaznaczali, że są one dla nich czasem głębokiej refleksji nad stanem wiary i miłości do Pana Boga oraz nad przynależnością do wspólnoty Kościoła diecezjalnego i parafialnego.
Misje prowadził ks. Mariusz Zaniewicz, który w dziesięcioletniej historii sulbińskiej parafii, przez pięć lat tu pracował. - Wielkie poruszenie mojego serca, ale też patrząc na twarze, zasłuchanie też, rozmodlenie, to wszystko, co się dokonywało, to myślę, że jakiś jeden taki piękny, wspaniały owoc, że wspólnota trwa, że wspólnota się rozwija, że nabiera coraz więcej dynamizmu duchowego, że z każdym dniem misji przybywało coraz więcej ludzi i bardziej ochotniej brało udział, odkrywało, przychodziło, dopytywało czasami, ale też dziękowało za te nowe odkrycia, nowe myśli, refleksje- akcentował.
Na zakończenie Eucharystii księża pracujący w parafii odnowili przyrzeczenia kapłańskie.
Relacja Waldemara Jaronia. POSŁUCHAJ
GALERIA ZDJĘĆ
.jpg)
.jpg)
.jpg)
WJ/Sulbiny [ja]