- Ziemia kryje bardzo dużo ciekawych rzeczy, przede wszystkim historię naszego miasta. W trakcie wykopów i prac archeologicznych znaleziono dwa artefakty. W miejscu, gdzie ma powstać budynek, odkryto ślady grodziska. Jest to epoka brązu, czyli mniej więcej taki sam czas, jak powstawał Biskupin - mówi burmistrz Marzena Świeczak. Prace trwają, będą robione odwierty, bo nie wiadomo, czy jest to jeden czy zespół kilku obiektów. Oprócz odkryć pozostałości po ludności łużyckiej, na terenie badań w centralnym punkcie skweru znaleziono również studnię z cembrowiną drewnianą. - Studnia została odkryta w miejscu, gdzie ma być fontanna. Nasza studnia przyszłości, jest zupełnie z innego okresu. Nie wiadomo, jaki jest wiek tej studni. Dopiero będą pobrane próbki do badań. Wygląda na to, że drewno ma ok. 300 lat, ale tak naprawdę, jaki jest wiek tej studni, będzie wiadomo po badaniach - dodaje M. Świeczak.
Badacze trafili także na ludzkie kości. Tym zajęli się już garwolińscy policjanci, którzy pod bezpośrednim nadzorem prokuratora, wykonali oględziny szczątków i miejsca ich odnalezienia, przesłuchali świadków oraz sporządzili szczegółową dokumentację fotograficzną. Kości trafią do ekspertów z zakresu medycyny sądowej.
Więcej o archeologicznych odkryciach w centrum miasta i przyszłości rozpoczętej inwestycji, z burmistrz Marzeną Świeczak rozmawia Waldemar Jaroń.
WJ/Garwolin [ja]