Praca sołtysa powszechnie uważana jest za służbę. Wymaga dużego wyrzeczenia, poświęcenia i cierpliwości. Sołtys stoi na czele sołectwa i jest przedstawicielem lokalnej społeczności. Działa na pierwszej linii kontaktu z mieszkańcami i zna ich problemy jak mało kto. 25 kwietnia starosta garwoliński Mirosław Walicki zaprosił sołtysów wsi powiatu garwolińskiego, a jest ich ponad 240 na spotkanie, by podziękować im za pracę, bo nie szczędzą oni czasu i sił, by służyć lokalnym społecznościom. W spotkaniu miał uczestniczyć wicepremier i minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk, lecz inne, ważne sprawy zatrzymały go w stolicy. Senator Maria Koc odniosła się do ostatnich działań rządu i rządzącego ugrupowania, szczególnie skierowanych w stronę wsi i polskiego rolnika, a więc rządowe programy na realizację inwestycji, szczególnie drogowych, które zniwelować mają zapóźnienia inwestycyjne sprzed lat. Podkreślała też udział rządowych środków w realizacji wielu ważnych przedsięwzięć realizowanych w samorządach, jak oczyszczalnie ścieków, remonty szkół, budowę świetlic, strażnic i innych elementów infrastruktury gminnej, które polepszają życie mieszkańców miast i wsi. Senator podziękowała samorządowcom i sołtysom za pomoc walczącej Ukrainie w formie zbiórek darów i ofiarowaniu schronienia uchodźcom. Z kolei poseł Maciej Górski przypomniał, że za trzy dni kończy się nabór na wyrównanie kwoty obniżonego dochodu dla producentów świń, mówił o dopłatach do nawozów, gdzie maksymalny limit wsparcia będzie wynosi 500 zł na 1 hektar ziemi ornej i 250 zł na hektar łąk i pastwisk. Pomoc będzie przysługiwała do 50 hektarów i wielu innych formach pomocy państwa dla rolników.
Sołtysi z troską komunikowali, że na wsi życie na wsi nie jest łatwe, a to przez ogólną drożyznę na rynku i niskie ceny skupu produktów rolnych, jak żywiec, mleko i inne.
Na zakończenie spotkania wystąpiła kapela Krzysztofa Staręgi.
Spotkanie parlamentarzystów i samorządowców z sołtysami było okazją do rzeczowej dyskusji o problemach rolnictwa i polskiej wsi oraz bolączkach samych rolników.
ZOBACZ ZDJĘCIA
WJ/Miętne/DW