Joanna Wawrzyniak, sołtys wsi Mierzwice Kolonia podkreśliła, że niewielka liczba mieszkańców na obsługiwanym przez nią terenie, nie oznacza równie małej ilości obowiązków. Przypomniała, że sołtysi mają przydzielone zadania związane z gospodarką śmieciową. Na terenie Mierzwic jest też wielu letników, którzy przychodzą w różnych sprawach do sołtysa. – Wszyscy mieszkańcy działek letniskowych przynoszą podatek, przychodzą w każdy weekend po worki. Wczasowicze przyjeżdżają także wtedy, kiedy Urząd Gminy jest nieczynny. Przychodzą ludzie starsi, którzy nie mają czym przyjechać do UG, pytają, radzą się – wyjaśniła sołtys.
Marek Wawryniuk, sołtys Nowych Mierzwic również zabrał głos w tej sprawie. – Przed wojną był sołtys w każdej wsi, po wojnie za komunizmu i za demokracji powinien być. Ludzie do nas przychodzą z różnymi potrzebami i trzeba pomóc. Jeden sołtys na pewno sam nie poradzi sobie mając Mierzwice Nowe, Stare, Kolonię i jeszcze Fronołów. Nie wiem dlaczego taka propozycja wyszła tylko odnośnie Mierzwic? – zastanawiał się sołtys. Poparła go Joanna Wawrzyniak. – Dlaczego te Mierzwice są takie straszne? Łączenie sołectw rozpoczyna się od Mierzwic. Zlikwidowano nam już bibliotekę. O co tu chodzi? Czym te Mierzwice podpadły? – zapytała.
Odpowiedzi udzieliła przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Korbut. – Mierzwice niczym nie podpadły. Informacja o zamiarze łączenia większych sołectw w małe była już Państwu znana od kilku miesięcy. Nie da się połączyć wszystkich planowanych sołectw więc zaczynamy od Mierzwic. Taka wyszła propozycja od radnych. Nie jesteście Państwo jedyni w naszych zamiarach. Przypominam, że od podjęcia uchwały o zamiarze łączenia sołectw do połączenia sołectw jest bardzo daleka droga – odpowiedziała przewodnicząca. Łączenie sołectw to pomysł, do którego realizacji zmierzają od wielu miesięcy władze gminy Sarnaki. W styczniu podczas posiedzenia połączonych komisji, Małgorzata Korbut zaproponowała połączenie 16 małych sołectw w 6 większych. Większość radnych poparła wówczas ten pomysł.
Przyjęta uchwała o zamiarze połączenie sołectw to dopiero początek procedury. Kolejnym etapem będą konsultacje społeczne, które rozpoczną się 5 lipca i potrwają do 5 sierpnia. W tym czasie mieszkańcy mogą zgłaszać w Urzędzie Gminy swoje uwagi dotyczące tego pomysłu. Po zakończeniu konsultacji Wójt przedstawi Radzie Gminy ich efekty.
Andrzej Lipka pytany o cele, jakie przyświecają łączeniu sołectw odpowiada, że są one głównie organizacyjne. Oszczędności z tego tytułu gmina będzie miała znikome.
DK/Sarnaki






























Kwiecień 2026
