Teren bialskiego lotniska nie jest w całości własnością miasta, część należy do Agencji Mienia Wojskowego. Od kiedy w Białej Podlaskiej nie ma już garnizonu wojskowego pomysłów na zagospodarowanie terenu było wiele. W ostatnich latach miasto utworzyło tam specjalną strefę ekonomiczną, pozyskano również fundusze z Unii Europejskiej aby ten teren lepiej przygotować pod potrzeby przyszłych inwestorów. Władze miasta planowały w tym roku uzbrajać podstrefę w media oraz budować drogę wewnętrzną. Ostatnio zaczęły się jednak pojawiać informacje, że MON chce aby do Białej Podlaskiej powrócił garnizon wojskowy, a i teren lotniska ponownie miałby być wykorzystywany przez wojskowych. Na razie MON nie przedstawił jeszcze konkretnych planów, a jedynie okazuje "zainteresowanie" terenem lotniska.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że Ministerstwo Obrony Narodowej planuje utworzenie na bialskim lotnisku garnizonu sił lądowych i terytorialnych. Zaczynają pojawiać się pytania co dalej ze specjalną strefą ekonomiczną i czy miasto przystąpi do realizacji inwestycji, na które pozyskało unijne środki. Podczas piątkowej 911 stycznia) konferencji prasowej prezydent Białej podlaskiej Michał Litwiniuk podkreślił, że miasto nie rezygnuje z funkcjonowania specjalnej strefy ekonomicznej. - Miasto nie może wykorzystać sąsiadujące ze strefą działki należącej go Agencji Mienia Wojskowego, a miasto chciało w ten teren inwestować – powiedział prezydent.
Byłe lotnisko wojskowe w Białej Podlaskiej to ponad 320 hektarów terenu. Około 40 hektarów pozostaje w rękach Agencji Mienia Wojskowego, w tym 24 hektary, które wchodzą w skład bialskiej podstrefy ekonomicznej. Strefa zajmuje łącznie 94 hektary. Jak dotąd miastu udało się sprzedać około 3,5 hektara inwestorom.
ICH
































Paźdzernik 2026
