W obu miejscach niemal natychmiast pojawili się policjanci i strażacy. Policjanci z grupy zabezpieczenia pirotechnicznego przeszukali budynki. Przeszukanie dało wynik negatywny. Postępowanie w tej sprawie prowadzi KMP Siedlce.
To w ostatnich dniach trzeci alarm bombowy w Siedlcach po fałszywych doniesieniach o ładunku wybuchowym na UPH oraz wczorajszej akcji w supermarkecie Kaufland.
Fałszywy alarm bombowy to poważne przestępstwo. Za wywołanie go grozi do 8 lat więzienia. Do tego dochodzi jeszcze zwrot kosztów za organizację ewakuacji. Przepisy zaostrzające kary za tego typu przestępstwa wprowadzono w listopadzie 2011 roku w związku z przygotowaniami do Euro 2012. Do kodeksu karnego wprowadzono wówczas artykuł 224a, zgodnie z którym każdemu "kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8". Co istotne, za bezpodstawne wszczęcie alarmu można sądzić i karać jak dorosłych osoby już od 15. roku życia.

Fot. Kamil Skorupski
DJ






























Kwiecień 2026
