Na obrazach najczęściej przedstawiany jest jako staruszek z brodą w szatach biskupich z pastorałem, a jako atrybuty trzyma otwartą książkę, na której leżą 3 złote jabłka lub bułki, z kotwicą lub z workiem. W Polsce 6 grudnia był obchodzony jako święto uroczyste. Ułożono litanię do Świętego Mikołaja, śpiewano godzinki i pieśń kościelną.
W całym chrześcijańskim świecie kult Św. Mikołaja zaczął szybko się rozpowszechniać. Świadczy o tym przede wszystkim liczba kościołów, które nazywane były jego imieniem. W samym Rzymie jest ich 11, w Polsce 327. Popularyzację wizerunku Św. Mikołaja zawdzięczamy Holendrom. Św. Mikołaj był patronem Amsterdamu i otaczano go tam szczególną czcią. Przedstawiany był jako stary człowiek w szatach biskupa, który jeździł na ośle.
Od XVI wieku Św. Mikołaja wyobrażano sobie przypływającego statkiem zza Oceanu i jeżdżącego na białym koniu. W Holandii zapiski o świętowaniu 6 grudnia pochodzą już z XIV wieku. Wówczas uczniowie, członkowie chóru kościelnego dostawali kieszonkowe i mieli wolny dzień. Kiedy Brytyjczycy zajęli kolonię holenderską – Nowy Amsterdam i założyli Nowy Jork, mieszkający tam Holendrzy w dalszym ciągu kontynuowali tradycję obdarowywania się prezentami. Zwyczaj wręczania sobie prezentów w dzień Św. Mikołaja przyjął się szybko także wśród innych krajów. 6 grudnia 1804 roku urządzono pierwsze mikołajki. Wzmianki o tej tradycji w Polsce można znaleźć w tekstach z XVIII wieku. Ówczesne prezenty były skromniejsze od dzisiejszych. Grzeczne dzieci dostawały jabłka, złocone orzechy, pierniki i drewniane krzyżyki. Jednak w miarę upływu czasu mikołajki nie były już kojarzone z rocznicą śmierci świętego, tylko ze starszym panem w czerwonym stroju. Ten wizerunek przetrwał do dzisiaj.
Więcej zdjęć >>> TUTAJ <<<
Inf. pras.
[MSz]





























Styczeń 2026
