Lepiej było tędy nie jeździć, na drodze były dziury i spękania, szczególnie zimą nie dało się jej odśnieżyć, teraz jest solidna i bezpieczna droga – mówi sołtys wsi malinowo Grzegorz Zaremba. A na pytanie czy droga jest użytkowana, pokazując na ruch na tej trasie odpowiada – to chyba widać.
Podczas symbolicznego oddania drogi do użytku wstęgę przecinali m.in. p.o. wicemarszałka województwa podlaskiego Stanisław Derehajło i członek zarządu Marek Malinowski, starosta siemiatycki Marek Bobel, wójt gminy Dziadkowice Antoni Brzeziński, sołtys wsi Malinowo Grzegorz Zaremba, przedstawiciele wykonawcy, Podlaskiego Sejmiku i Rady Gminy Dziadkowice.
Starosta siemiatycki Marek Bobel podkreślał, że jako mieszkaniec powiatu siemiatyckiego cieszy się, że na tym terenie są budowane i remontowane drogi bez względu na ich kategorię, dzięki czemu inwestycje te docierają do wszystkich zakątków powiatu. Starosta zwrócił uwagę, że trasę Dziadkowice – Drohiczyn można traktować jak obwodnicę Siemiatycz, bo jadąc np. z Bielska Podlaskiego czy Hajnówki do Drohiczyna czy dalej do Sokołowa Podlaskiego, Warszawy, omija się Siemiatycze, co do czasu powstania nowej S19 jest ważne też dla miasta Siemiatycze.
Marek Malinowski członek zarządu przypomniał, że w ubiegłym roku wyremontowano na tej trasie nawierzchnię na łącznym odcinku około 8 kilometrów. Zapewnił, że wkrótce remonty obejmą też ostatni wymagający naprawy (również 8-km) odcinek drogi.
- Stan tej drogi był fatalny, zagrażał bezpieczeństwu podróżnych. Teraz jest naprawdę bardzo dobrze, dlatego wszystkim, którzy przyczynili się do tej zmiany, bardzo serdecznie dziękuję – mówił wójt Antoni Brzeziński.
Droga pomiędzy Malinowem a Korzeniówką od dawna wymagała naprawy. W ramach remontu powstało 3,6 km nowego asfaltu. Drogę podniesiono, zbudowano też odwodnienie. Koszt remontu to prawie 2,6 mln złotych. Pieniądze pochodziły z budżetu województwa podlaskiego.
Więcej zdjęć >>> TUTAJ <<<
.jpg)
.jpg)
ABol [MSz]





























Luty 2026
