Tuż obok - Poczta Mikołajkowa. Pocztówki zarówno te wydrukowane, jak i zrobione własnoręcznie przez uczniów, można było po prostu kupić i zabrać, ale była też druga opcja, by wypisać życzenia i wrzucić do specjalnej skrzyneczki, skąd za pośrednictwem Mikołaja i Elfów kartki trafiają do adresatów. Poprzez Mikołajkową Pocztę, klasa Ia chce wesprzeć leczenie swojej koleżanki, chorej na mukowiscydozę Zuzi Opolskiej.
I to jeszcze nie koniec mikołajkowych atrakcji, uczniowie upiekli też i udekorowali pierniczki, którym obdarowują wszystkich uczniów i nauczycieli, nauczyciele dostają też ekstra upominki – rózgi. Co prawda jedna z legend głosi, że to gałązki, które można zasadzić w podgrodzie, jednak druga, bardziej tradycyjna wersja mówi, że to podarek dla osób, które w ostatnim roku nie były zbyt grzeczne.
By zachęcić uczniów do wspólnej zabawy zadeklarowano, że każda osoba, która tego dnia będzie miała świąteczny element stroju, zostanie zwolniona z ustnej odpowiedzi.
Przykład siemiatyckiej szkoły pokazuje, że i młodzież i dorośli czasem potrzebują odrobiny zdystansowania i dobrej zabawy, ale trzeba pamiętać, że pod czerwona pelerynką Mikołaja kryje się tu wiele dobra, bo motorem do działania jest chęć niesienia pomocy.
ZOBACZ ZDJĘCIA
.jpg)
ABol/DW





























Paźdzernik 2026
