W sobotę, 20 listopada na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Czeremsze grupa około 100 bardzo agresywnych cudzoziemców, przywiezionych pod granicę przez służby białoruskie, siłowo próbowała wedrzeć się do Polski. W kierunku polskich funkcjonariuszy użyto kamieni, kawałków drzew i laserów oślepiających. Służby zapobiegły sforsowaniu granicy.
Jak relacjonują na Twitterze Terytorialsi, migranci dowożeni są ciężarówkami białoruskiej SG na miejsce, gdzie z pomocą białoruskich służb próbują siłowego przejścia granicy. Po nieudanej próbie, dzielą się na mniejsze grupy, wsiadają do ciężarówek, są przewożeni w kolejne miejsca.
Także wczoraj około godz. 19.30 na granicy Polsko – Białoruskiej w rejonie miejscowości Mielnik (powiat siemiatycki) doszło do próby siłowego sforsowania przejścia. Jak poinformowała w wypowiedzi dla mediów rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska: „Grupa kilkunastu cudzoziemców próbowała wedrzeć się do Polski, byli bardzo agresywni. W kierunku polskich funkcjonariuszy użyto kamieni, kawałków drzew. Nikt nie doznał obrażeń, ale uszkodzony został samochód służbowy Wojska Polskiego, w którym została stłuczona szyba w tylnych drzwiach”.
Tylko w ciągu ostatniej doby na granicy funkcjonariusze SG odnotowali 208 prób jej nielegalnego przekroczenia. Zatrzymany został 1 nielegalny imigrant - obywatel Iraku. Wydano 31 postanowień o opuszczeniu terytorium Polski. Pozostałym próbom zapobieżono.Podlaska policja sobotnią noc na granicy ocenia jako spokojną. „Jeśli chodzi o interwencje policjantów na granicy, to noc minęła spokojnie” – poinformował Marcin Gawryluk z zespołu prasowego Podlaskiej Policji.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
.jpg)
.jpg)
Źródło: SG, WOT, Podlaska Policja



































Luty 2026
