Dzieci zadawały dużo pytań, zbierały szyszki, biegały po lesie, zakopywały się w liściach, śmiały się i bawiły, na chwilę zapominając o swoich problemach i o tym, dlaczego są z dala od swojej ojczyzny. Po spacerze leśnicy zorganizowali ognisko z pieczeniem kiełbasek, a także gry i zabawy edukacyjne. W spotkaniu uczestniczyła około trzydziestoosobowa grupa dzieci wraz z mamami. Towarzyszyli im też polscy opiekunowie i przedstawiciele ośrodków, gdzie mieszkają. Spacer po lesie połączony z plenerową lekcją prowadzoną przez leśników – edukatorów z Lasów Państwowych był dla wszystkich chwilą wytchnienia, a jak przypominają leśnicy - przebywanie w lesie niesie ze sobą szereg korzyści - obniża poziom kortyzolu, zwiększa zdolność rozwiązywania problemów i kreatywność o 50%, zmniejsza ryzyko zachorowania na depresję. To doskonały sposób na aktywne spędzenie wolnego czasu w pięknych okolicznościach przyrody.
Nad całością wydarzenia czuwał Artur Gacki, nadleśniczy Nadleśnictwa Nurzec, który opowiadał o lesie, odpowiadał na dociekliwe pytania, a kiedy trzeba było naprawić dziecku zepsuty suwak w kurteczce, również się tym zajął.
Leśnicy zrobili wszystko, co w ich mocy, by dla uczestników tego spotkania był to jak najlepszy czas. Tupot dziecięcych nóżek biegających po lesie, ich śmiech i radosne pokrzykiwania, potwierdzają, że spacer był udany.
Kolejny spacer po lesie leśnicy zorganizowali w Siemiatyczach na terenach nad zalewem. Tutaj wydarzenie adresowane było do wszystkich chętnych.
GALERIA ZDJĘĆ
.jpg)
.jpg)
ABol [ja]





























Styczeń 2026
