W pierwszym rzędzie w strażackim mundurze stanął burmistrz Ostrowa Lubelskiego Ryszard Smerdel.
Oprawę liturgiczną przygotowali sami strażacy.
Eucharystia zgromadziła licznych parafian, w szczególności rodziny strażaków. Było dużo gości z innych parafii, a wśród nich także ks. Jan Miedzianowski - pochodzący z Ostrowa Lubelskiego misjonarz pracujący w Peru.
Zobacz zdjęcia w większym formacie
W homilii kaznodzieja nakreślił obraz strażaka, jako człowieka niezłomnej odwagi i służby innym. Zachęcił do wierności ideałom w dzisiejszym świecie, w którym takie cechy jak: bezinteresowna służba, kultywowanie tradycji czy duch wierności Bogu i drugiemu człowiekowi, wydają sie ustępować miejsca konsumpcjonizmowi i wyrachowaniu.
Uroczyste błogosławieństwo i pieśń "Nie rzucim Chryste" zakończyły liturgię, a świętowanie przeniosło się na pobliski teren remizy miejscowej OSP, gdzie przy akompaniamencie strażackiej orkiestry dętej oraz miejscowej grupy muzycznej "Paka Wożniaka" miało miejsce spotkanie przy ognisku.
Uroczystość strażackiej braci z Rozkopaczewa, uświetnił tez swoja obecnością vice wojewoda lubelski Marian Starownik.
Należy podkreślić, że wszystkie 3 jednostki OSP znajdujące się na terenie parafii Rozkopaczew to formacje bardzo prężne. Nie tylko zajmują się gaszeniem pożarów, ale chętnie angażują się wiele inicjatyw służących społeczności miejscowej.
Bardzo dobrze układa się współpraca z miejscową szkołą oraz parafią.
Budujące jest także to, że w szeregach strażackich w Rozkopaczewie jest bardzo wielu młodych ludzi, a to daje nadzieję, że jeszcze wiele dobrych dzieł i inicjatyw wydarzy się w przyszłości w Rozkopaczewie.
[jk]






























Paźdzernik 2026
