Zobacz zdjęcia w większym formacie
Życie modlitewne parafian pielęgnowane jest przez codzienne odmawianie modlitwy różańcowej przez należących do Żywego Różańca. W parafii zastałem 4 kółka różańcowe, w ostatnim czasie powstały 2 - w tym jedno męskie. Siostry z kółek różańcowych codziennie przed Mszą św. odmawiają różaniec w intencjach Kościoła. W ubiegłym roku 35 osób po odpowiednim przygotowaniu przyjęło szkaplerz karmelitański. Istnieje także Rycerstwo Niepokalanej. Troską formacyjno-katechetyczną objęte są małżeństwa i rodziny naszej parafii. Dokonuje się to przez katechezy chrzcielne prowadzone przez cztery niedziele Wielkiego Postu przygotowujące do sakramentu chrztu św. Katecheza rodziców przed I Komunią św. w I niedzielę miesiąca. Systematyczne spotkania co miesiąc prowadzimy z rodzinami Domowego Kościoła. Mamy dwa kręgi, jedno małżeństwo należy do kręgu w Garwolinie. Czynione są starania, aby powstał trzeci krąg. Jest to mój priorytet jako Rejonowego Moderatora Domowego Kościoła. Te małżeństwa i rodziny uczestniczą w letnich dwutygodniowych rekolekcjach Domowego Kościoła oraz dwa razy w roku w tzw. ORARach w Górkach koło Garwolina. Małżeństwa Domowego Kościoła oraz 35 innych osób na czele z Proboszczem podjęło Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Domowy Kościół podjął Duchową Adopcję Kapłanów. W ramach przygotowania do małżeństwa prowadzona jest katechizacja przygotowujących się do tego sakramentu (10 katechez). W parafii mamy 2 Rady Parafialne, Duszpasterska i do spraw Ekonomicznych, które aktywnie uczestniczą w życiu tej wspólnoty. Jest zespół synodalny, który w minionym roku pochylał się nad problemami wskazanymi przez II Synod Diecezjalny uczestnicząc w celebracji Słowa Bożego i katechezach. Życie wspólnoty parafialnej to nie tylko blaski i radości, ale także smutki i cienie. Można do nich zaliczyć małżeństwa rozbite, związki cywilne, obojętność religijna wielu osób, postępująca laicyzacja, zanikanie u wielu poczucia świętości niedzieli - ok. 45% nie chodzi systematycznie na Mszę św. w niedzielę, w tym 20% nie chodzi w ogóle, uwikłanie się w uzależnienie od alkoholu, dostosowanie swojej wiary do sytuacji życiowej. Gdy chodzi o wymiar gospodarczy parafii to najlepiej powiedzieliby sami parafianie, bo to co zostało zrobione, to widać i z tego korzystamy. Ja chciałbym wymienić to, co dzięki zaangażowaniu i ofiarności wielu udało się nam wspólnie zrobić, a przecież parafianie nie należą do krezusów: zrobiono 2 boczne ołtarze, chrzcielnicę, krzyż procesyjny, nowe ławki wraz z wykładzinami, dwukrotnie pomalowano kościół wewnątrz, ułożono posadzkę granitową w prezbiterium, na kościele, w zakrystii, zrobiono drzwi wewnętrzne w wejściu do kościoła, zawieszono kinkiety na ścianach, zainstalowano ogrzewanie promiennikowe, wymieniono nagłośnienie, zakupiono nowy obraz MB Częstochowskiej w głównym ołtarzu, wyremontowano zakrystię, zrobiono nową kredensję w zakrystii, zakupiono 12 nowych ornatów, 8 kompletów obrusów na ołtarz, ułożono chodnik procesyjny z kostki brukowej wokół kościoła, schody granitowe do kościoła, zagospodarowano teren wokół kościoła, zagospodarowano teren przy plebanii, zbudowano parking przed plebanią, płot wokół plebanii, zakupiono 2 piece grzewcze na plebanii, zainstalowano armaturę łazienkową na plebanii, dobudowano garaż przy plebanii, wstawiono nowe meble do kancelarii, wyrównano teren pod cmentarz, który został ogrodzony betonowym płotem, zrobiono parking przed cmentarzem. I wiele innych rzeczy, o których nie wspomnę. To jest praca i ofiarność wielu parafian - nie wszystkich. Tym, którzy nie szczędzą czasu, zdrowia i ofiary dla Kościoła pragnę złożyć wyrazy uznania i szczerego podziękowania. Witając naszego Księdza Biskupa, proszę o pasterskie i ojcowskie błogosławieństwo, o wsparcie naszej rodziny parafialnej słowem Bożym, modlitwą. Za św. Pawłem mówimy: „Nastawaj wobec nas w porę i nie w porę. Poucz, upomnij, w razie konieczności wykaż błąd”. Będziemy wdzięczni za wszelkie rady i wskazania, przyjmiemy je z pokorą, aby nasze życie bardziej zjednoczyć z Jezusem Chrystusem – mówił podczas przedstawienia parafii jej proboszcz ks. Roman Wojtczuk.
W katechezie do parafian Ksiądz Biskup przypomniał, co znaczy być człowiekiem stworzonym na obraz i podobieństwo Boga. – Stwarzając mężczyznę i niewiastę na swój obraz i podobieństwo, Bóg uzdolnił ich do życia w jedności. Mogli oni dawać siebie drugiemu, przyjmować siebie nawzajem takimi, jakimi są. Każde z nich miało świadomość samego siebie, własnej tożsamości odkrywanej i przeżywanej w relacji do drugiego różnego od siebie. Dzięki temu oboje byli jednym ciałem. Ta jedność owocowała nowym życiem, które przekazywali, tak jak polecił im Bóg. Człowiek w raju żył w bliskości z Bogiem i z bliźnim, w jedności ze sobą i z całym stworzeniem. Czuł się szczęśliwy i kochany za darmo. Z Boga, z Jego miłości, czerpał swoje szczęście, nie szukając go w żadnej rzeczy stworzonej – nauczał Pasterz Kościoła Siedleckiego. - Wskutek kuszenia złego ducha, człowiek jednak zapragnął być całkowicie niezależnym od Boga, wybierając swoje poznanie dobra i zła. Po grzechu, człowiekowi otworzyły się oczy i zobaczył, że jest pozbawiony swojego stanu bycia stworzeniem na obraz Boży. Odtąd nie mógł już realizować w sobie Bożego zamysłu, by być jedno z drugim – nauczał Biskup Siedlecki. – Nasz powrót do Boga może dokonać się tylko przez Jezusa Chrystusa. Dopiero w świetle Ewangelii i tajemnicy paschalnej Chrystusa widzimy, jak daleko odeszliśmy od Boga, jak bardzo jesteśmy oszukani przez grzech. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest oparcie się na mocy Boga, a to oznacza wyzbycie się własnej mocy, własnych racji dla obrony siebie – kontynuował Biskup Siedlecki. - Jezus wydał swoje życie za grzeszników, także za tych, którzy się za takich nie uważają. Pozwolił na to, aby wszystkim dać możliwość nawrócenia przez poznanie na Nim swego grzechu i Bożego przebaczenia. Ci, którzy uznają się za grzeszników, mogą z tej Tajemnicy korzystać i składać razem z Jezusem swoje życie w ofierze, by już więcej nie być zależnym od grzechu, od potrzeby grzeszenia, czyli życia dla siebie. Ta prawda dotyczy ludzi wszystkich czasów i wszystkich pokoleń. Objawienie Boga w Jezusie Chrystusie, który przychodzi do człowieka grzesznego i zagubionego jest prawdziwym wyzwoleniem i uzdrowieniem człowieka. Chrześcijanie to ludzie, którzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa i Jego mocą uczą się żyć w przebaczeniu – mówił Pasterz Kościoła Siedleckiego.
Po katechezie rozpoczęła się Eucharystia, podczas której Ksiądz Biskup udzielił sakramentu bierzmowania 28 osobom. – Apostołowie po śmierci Jezusa byli zamknięci w wieczerniku, bo bali się o swoje życie. Człowiek po grzechu nie ma bowiem odwagi wyjść ze swego zamknięcia. Po otrzymaniu Ducha Świętego, ci sami apostołowie wyszli do świata i zaczęli z mocą głosić Jezusa Chrystusa – mówił w homilii Biskup Siedlecki. - Gdyby Jezus nie dał się ukrzyżować, nie poznalibyśmy sensu przegranej i śmierci. Jego śmierć stała się dla nas początkiem nowego życia. Drodzy młodzi, jesteście tutaj, by otrzymać Ducha Świętego i być świadkami Jezusa Chrystusa. Dzięki Duchowi Świętemu stajemy się ludźmi, którzy żyją zgodnie z zamysłem Pana Boga, mamy moc przyjmować zło na siebie i przebaczać. Duch Jezusa Chrystusa uzdalnia nas do wydawania swego życia, byśmy mogli żyć w komunii z Bogiem i drugim człowiekiem – kontynuował Ksiądz Biskup.
Posłuchaj katechezy
Posłuchaj homilii
W drugiej części wizytacji Biskup Siedlecki rozmawiał z Radą Parafialną, podpisał księgi parafialne, modlił się za zmarłych spoczywających na cmentarzu oraz odwiedził jedną z rodzin mieszkających na terenie parafii. Wizytację kanoniczną w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Zabieżkach zakończyło spotkanie z księżmi z dekanatu osieckiego.
ks. Mateusz Czubak
[jk]






























Kwiecień 2026
