„Chciałbym podziękować serdecznie tym wszystkim, którzy przyczynili się do przeprowadzenia zbiórki poprzez ofiary składane na tacę jak i do puszek” – podkreśla ks. Marek Bienkowski, wicedyrektor Caritas Diecezji Siedleckiej.
– Największe podziękowania kieruję zaś do osób, które przeznaczyły swoje pieniądze na leczenie Patryka zarówno poprzez uczestnictwo w zbiórce w dekanacie jak też indywidualne wpłaty na konto Caritas. Zaś ks. Tomaszowi Sałasińskiemu i p. Małgosi Kołodziejczyk za współpracę z Caritas, pomoc i prowadzenie sprawy leczenia Patryka zarówno w Polsce jak i w Anglii” – podkreśla.
Tata Patryka dziękuje za pomoc POSŁUCHAJ
Spośród parafii Dekanatu Radzyńskiego największe ofiary zebrano w parafiach: Ulan –rodzinnej parafii Państwa Jendruchniewiczów, MBNP w Radzyniu Podlaskim, Trójcy Św w Radzyniu Podlaskim, parafii Turów i parafii Gąsiory. Na leczenie i rehabilitację Patryka wpłat dokonywały także firmy prywatne, urzędy, banki, różnego rodzaju instytucje i szkoły. Ponad 300 osób indywidualnych wpłaciło kwotę przekraczająca 25 tys zł.
Dr J. Hungerford opracuje ostatecznie chemioterapię dla Patryka na podstawie przeprowadzonego badania i analizie całości dokumentacji medycznej chłopca z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, gdzie Patryk leczony był od 2005r. W chwili obecnej trwa jej tłumaczenie na język angielski, bowiem na potrzeby badania w Londynie przetłumaczona została tylko część dokumentacji medycznej.
– „Pierwsza dawka leku Melphalan, który podawany jest choremu dziecku do oka poprzez tętnicę udową – to koszt 15 tys funtów, tj ponad 80 tys zł. I na taką kwotę trzeba być przygotowanym. Kolejne dawki leku są to już mniejsze kwoty; 10 tys funtów, 8 tys funtów. W przypadku Patryka może być też zastosowane dodatkowe leczenie farmakologiczne” – podsumowuje.
Jak informuje Caritas Diecezji Siedleckiej wyjazd Patryka na badanie do Londynu a także koszty leczenia pochłonęły ok. 16 tys zł; na dalsze leczenie pozostała więc kwota ponad 50 tys zł. – „Caritas przelała wprost na konto szpitala w Londynie pieniądze za badanie Patryka, na konto biura podróży kwotę za bilety lotnicze, wygospodarowaliśmy pieniądze na zapłacenie przyszpitalnego hotelu. Pokryliśmy także, na podstawie przedstawionych faktur, koszty leczenia chłopca w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie Patryk dwukrotnie został poddany zabiegom przed wyjazdem do Londynu” – podkreśla ks. M. Bieńkowski. – Ale na dalsze leczenie Patryka potrzebne są pieniądze – dodaje.
Angelika Dyć
Caritas Diecezji Siedleckiej.
| Zdjęcia wykonane podczas pobytu Patryka w londyńskim szpitalu. |
|
- 1
- 2






























Paźdzernik 2026
