- Pomnik został wykonany na warsztatach szkolnych przez uczniów. Jedynie popiersie zostało wykonane przez jakiegoś artystę. Wszystko to było spawane, metalowe. Popiersie stało na trzech rurkach. Przyszedł taki moment, że stal do tego stopnia zardzewiała, że nie przyjmowała spawów. Sytuacja ta zagrażała osobom, które przechodziły obok. Nadzór budowlany zalecił więc, aby to niebezpieczeństwo usunąć - powiedział dyrektor szkoły, Jerzy Celiński-Mysław.
Zamiast metalowego trójnogu jest więc teraz znacznie trwalsza kamienna bryła. Wykonawcą był siedlecki Zakład Usług Inżynierskich – ten sam, który kilka lat temu odbudowywał zniszczony w czasie wojny Pomnik Wolności. A kto i ile za to zapłacił?
- Nie mogliśmy wymyślić czegoś wyszukanego, ponieważ wiązałyby się z tym duże koszty. Ogółem renowacja kosztowała 35 tys. zł. Głównym sponsorem było miasto.
Uroczyste odsłonięcie pomnika planowane jest na połowę marca.

AB/Siedlce [ja]






























Kwiecień 2026
