- Matka pozostawiła dziecko około godziny 20.50. Zgodnie z procedurami powiadomiliśmy policję oraz pogotowie. Dziecko zostało przewiezione do szpitala na rutynowe badania. Po pewnym czasie matka zgłosiła się po dziecko, podała swoje dane. Sąd jednak zdecydował o pozostawieniu dziewczynki w naszej placówce do czasu wyjaśnienia sprawy. Teraz czekamy na decyzję sądu. – powiedziała Katarzyna Graniszewska, dyrektorka siedleckiej placówki.
-------------------------------------------------
Okno Życia to miejsce, gdzie matki, które z różnych powodów nie decydują się wychowywać swoich dzieci, mogą je bezpiecznie zostawić, zachowując przy tym anonimowość.
Siedleckie okno życia mieści się w zewnętrznej ścianie budynku Domu Dziecka przy ulicy Daszyńskiego 10. Zasada jego działania jest bardzo prosta. Jest ono umieszczone w miejscu, które jest bezpieczne zarówno dla matki, jak i dziecka. Nie ma tam zainstalowanych kamer. Matka może podejść, otworzyć i zostawić dziecko. Wewnątrz znajduje się czujka ruchu i czujnik uruchomienia okna. W momencie gdy dziecko zostaje umieszczone w oknie życia, na górze uruchamia się alarm. Po takim sygnale, ktoś schodzi i odbiera dziecko. Zostawione w „oknie życia” dziecko jest zabierane na badania szpitalne. Jednocześnie powiadamia się o nim sąd i ośrodek pomocy społecznej, aby można mu było nadać imię, nazwisko i wyrobić akt urodzenia. Wtedy można uruchomić dalsze procedury adopcyjne.
EŁ/Siedlce/Ala
___________________________________________________________________________
Podlasie24.pl również na Facebooku- kliknij Lubię to!











.jpg)



















Kwiecień 2026
