Do Pogoni, po kilkumiesięcznej przerwie, wrócił doświadczony Jacek Kosmalski. Zawodnik rozgrzewał się podczas przerwy w meczu Pogoń- Pelikan, ostatecznie nie wszedł jednak na boisko. Wejścia na boisko Kosmalskiego głośno domagali się kibice zasiadający na trybunach. Podczas konferencji prasowej zarówno trener Szczechowicz jak i sam Jacek Kosmalski podkreślali, że taka decyzja podyktowana była względami zdrowotnymi. Kosmalski nie jest jeszcze przygotowany do gry i wejście na boisko mogło się dla niego zakończyć kontuzją. – Nie robimy na złość kibicom- podkreślił trener Pogoni.
Zapytany o nieobecność na stadionie zorganizowanej grupy kibiców Pogoni Piotr Szczechowicz odparł, że nie wie dlaczego kibiców zabrakło tym razem na meczu. Podkreślił jednocześnie, że doping podczas spotkań jest dla jego zawodników bardzo ważny oraz, że Pogoń zawsze mogła liczyć na wsparcie ze strony swoich wiernych kibiców.
VIDEO: MKP Pogoń Siedlce
ZOBACZ: Pogoń nadal bez zwycięstwa /ZDJĘCIA/
Msz





























Styczeń 2026
