Czy władze gminy Sokołów Podlaski rzeczywiście nie są zainteresowane budową obwodnicy? Już w ubiegłych latach wójt Marcin Pasik przekonywał na antenie naszej rozgłośni, że jako mieszkaniec miasta ale i wójt gminy uważa, że budowa obwodnicy nie powinna być tylko sferą marzeń. - To jest bardzo potrzebna inwestycja. To również bardzo dobra inwestycja dla gminy i obiema rękoma byłbym za. Myślę, że moi wszyscy radni również – podobnie i w tym roku twierdzi wójt Marcin Pasik. Dodaje także, że taka przemyślana inwestycja dałaby gminie możliwość rozwoju. - Nie ma się co oszukiwać, że przy obwodnicy powstaje wiele nowych przedsiębiorstw ale również nie brakowałoby takich, które mogłyby się przenieść, ponieważ miałyby ułatwiony transport. Miejsca przy obwodnicy są idealnym terenem rozwojowym i myślę, że żaden wójt gminy Sokołów nigdy nie powinien być przeciwko takiej inwestycji – mówi wójt, jednocześnie dodając, że nie było dotychczas sytuacji aby burmistrz miasta wystąpił do gminy z przedstawieniem projektu przyszłej inwestycji. - Nie słyszałem o realizowanym projekcie. Gdyby taki był, na pewno byśmy w tym uczestniczyli – dodaje M. Pasik, twierdząc, że jedyne co widzi to to, że temat obwodnicy wraca przed wyborami. - Burmistrz czy wójt, to nie jest król, który decyduje o swoich posiadłościach. To człowiek, który zarządza samorządem w imieniu mieszkańców. Jeżeli byłby taki projekt, to pierwsze co bym zrobił, to poprosił sołtysa o spotkanie. My, jako takich terenów pod obwodnicę nie mamy ale jesteśmy chętni do pomocy i wystarczy wystąpienie do nas czy prośba o pomoc w zorganizowaniu zebrania. Chętni jesteśmy do spotkania z GDDKiA czy z pracownikami Urzędu Miasta, którzy przedstawią nam budowę obwodnicy – tłumaczy M. Pasik, kończąc swą wypowiedź dość odważnym stwierdzeniem - „Tutaj trzeba brać się do roboty, a nie marzyć aby była ta obwodnica. 20 lat marzeń wystarczy, teraz trzeba po prostu działać”.
Pewne jest jedno - obwodnica sokołowska to wielomilionowa inwestycja, której realizacja obecnie przez żaden z samorządów nie jest możliwa. W 2014 roku koszty budowy obwodnicy szacowano na ponad 35 mln zł. Co nie oznacza, że włodarze nie dbają o to, aby sokołowskimi ulicami jeździło się przyjemniej. W dalszym ciągu prowadzone są prace w ramach RIT-u. Na terenie miasta powstały już nowe ścieżki rowerowe i cały czas trwają remonty poszczególnych dróg.
fot. archiwum podlasie24.pl
KSkib/Sokołów Podlaski [ja]






























Paźdzernik 2026
